ABC ochrony przed zakażeniem w gabinecie dentystycznym



Co jakiś czas wracam do tematu możliwości zakażeń HCV w gabinetach dentystycznych.  Dziś zamieszczam materiał dzięki któremu dowiecie się jakich gabinetów powinniśmy unikać.


(Kliknij, aby obejrzeć)

Dziwi Was fakt, że podczas wykonywania zabiegu dentysta nie powinien dotykać pulpitu unitu, szuflad ani nawet lampy?

Jeśli dentysta wykonujący zabieg ma w nawyku dotykanie tzw. niejałowych przedmiotów podczas wykonywania zabiegów,  a co gorsza nie zabezpiecza ich każdorazowo przed przyjęciem kolejnego pacjenta materiał zakaźny trafia na te przedmioty i urządzenia, a następnie na kolejnego pacjenta.

Zakażenie krzyżowe – polega na przenoszeniu drobnoustrojów, wirusów i bakterii z jednego pacjenta na drugiego poprzez niezdezynfekowane powierzchnie i narzędzia.

Wszystko, co ma bezpośredni kontakt z pacjentem może być potencjalnym źródłem zakażenia. Drobnoustroje mogą przenosić się z jednego pacjenta na drugiego za pośrednictwem lekarzy i personelu medycznego np. poprzez ręce lub kontakt z krwią, śliną itp.*

Niestety do tej pory nie wymyślono preparatu do dezynfekcji w sprayu, który wyjałowi spryskaną powierzchnię i zlikwiduje czynniki chorobotwórcze i ich przetrwalniki.



6 komentarzy:

  1. Z doświadczenia wiem że nie ma takiego gabinetu stomatologicznego który by się stosował do wszystkich wymienionych zasad.Więc gdzie leczyć zęby ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Tomaszu,Nie chodzi o to by trafić do tych trzech gabinetów, ale porozmawiać ze swoim dentystą do którego latami z zaufaniem chodzimy.
      Przecież te zasady nie są trudne do wprowadzenia.Wystarczy świadomość i chęci.

      Usuń
    2. Dobra Rada :) Panie Marcinie kilka miesięcy temu pisałem o takim preparacie BARBICIDE, który ponoć Skutecznie niszczy wszystkie bakterie (m.in.: gronkowce jak MRSA, Pseudomonas a., Enterococcus h., prątki gruźlicy Tbc, Escherichia Coli), grzyby (Candida albicans) oraz wirusy łącznie z BVDV, Vaccinia, HIV (AIDS), H1N1, HBV i HCV (Wirusowe Zapalenie Wątroby typu B i C). Czy jeśli dentysta zdezynfekuje swoje narzędzia takim preparatem to możemy czuć się bezpiecznie?
      Tutaj link do posta po produkcie:
      http://www.hcvtoniewyrok.com/2013/03/czy-mozna-zarazic-sie-hcv-u-fryzjera-w.html

      Usuń
  2. Panie Tomaszu. Z informacji jakie posiadam na chwilę obecną wszystkie zasady przestrzegane są w trzech gabinetach. Po jednym w Rybniku, Warszawie i w Gdańsku. Ja osobiście staram się wybierać gabinety, w których dentysta pracuje z asystentem i przy mnie wpinane są końcówki do unitu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest wiele preparatów do dezynfekcji.Są wśród nich także do dezynfekcji wysokiego stopnia.Problem w tym,że wymagają długiego czasu działania, nawet do 3 godz.Wspomniany przez pana preparat należy do grupy sprayów średniego stopnia działania.Na pewno sprawdzi się w salonach fryzjerskich do dezynfekcji grzebienia,czy lokówki.Nie radziłbym używać go do dekontaminacji maszynki do golenia, czy wycofanej brzytwy.Również trzeba pamiętać, że producenci kuszą dużym spektrum działania i krótkim czasem działania biobójczego, który ni jak się ma do rzeczywistości.
    Wiertarki dentystyczne muszą być STERYLIZOWANE w autoklawie po każdym pacjencie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dawna stosuję w swoim gabinecie wszystkie zasady przedstawione powyżej, a do tego jeszcze dorzucam zmianę podejścia i zakup narzędzi jednorazowego użytku. Ja stosuję tą zasadę od dawna i przynajmniej jestem pewny, ze wszystko jest sterylne. Ja dokonuje zakupów w Dental Tree http://www.dentaltree.pl, tam posiadają duży wybór narzędzi stomatologicznych jednorazowego użytku. Polecam.

    OdpowiedzUsuń

Kalendarz

Popularne posty

Google+