O HCV

HCV_back-copyHCV (Hepatitis C Virus) – wirus wywołujący zapalenie wątroby typu C.

Wirus HCV nazywany jest często cichym zabójcą, gdyż zakażenie przebiega bezobjawowo lub objawy są niecharakterystyczne. Tylko u 20% chorych obserwuje się zażółcenie powłok skórnych, brak łaknienia lub bóle brzucha. Niekiedy u zakażonych HCV występują objawy mało swoiste dla choroby wątroby, co nie ułatwia postawienia trafnej diagnozy. Należą do nich na przykład długotrwałe zmęczenie, senność, apatia, czy stany depresyjne. Czasami pojawiają się bóle stawów, mięśni oraz zmiany skórne. Choroba potrafi nawet przez kilkadziesiąt lat pozostawać w ukryciu. W tym czasie skutecznie niszczy wątrobę chorej osoby, co może prowadzić do marskości lub niewydolności tego narządu, a nawet rozwoju raka wątrobowokomórkowego.  Dlatego też wirus HCV został zaliczony do karcynogenów klasy I. Mimo wielu lat starań, naukowcom do dzisiaj nie udało się wynaleźć skutecznej szczepionki przeciw HCV.

Na chwilę obecną zostało opisanych 7 genotypów HCV (7 genotyp został opisany dopiero niedawno, dlatego nie pojawia się jeszcze w testach diagnostycznych). W Polsce pond 70% zakażonych posiada genotyp 1b, 3a – to ok.17 %, 1a – ok. 5 %. Istnieją jeszcze pseudotypy, które są zmienne wraz z każdym cyklem replikacyjnym wirusa. Co ciekawe możliwe są zakażenia mieszane różnymi genotypami i ich podtypami. Genotyp 1b również jest najczęściej występującym nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, Ameryce Północnej i Południowej oraz Japonii. W tych miejscach również występuje genotyp 1b i 3a (rzadko 2a i 2b). W Afryce i na Środkowym Wschodzie przeważa genotyp 4 i 5. Genotyp 6 jest najczęściej spotykany w południowo-wschodniej części Azji., a 7 występuje w centralnej Afryce. Genotypy 3a i 4 występują najczęściej u osób przyjmujących dożylnie narkotyki.

11008_lazienki-zdjecia_1_jpg_zabiegi-na-twarz-thetimes-co-uk-copy

Drogi zakażeń

HCV przenosi się głównie przez kontakt z zakażoną krwią. Nie można się zakazić tym wirusem przez zwykły pocałunek lub przytulenie osoby zakażonej. Nie ma również naukowych dowodów na to, aby HCV mogło być przenoszone przez kichanie, kaszel, podanie ręki lub wspólne jedzenie, korzystanie ze wspólnego natrysku albo pływanie w tym samym basenie. Do zakażenia może dojść w czasie zabiegu chirurgicznego lub innych czynności powodujących uszkodzenie skóry, wykonanych niedbale lub przy użyciu źle wysterylizowanego sprzętu medycznego albo przyborów kosmetycznych.

Sytuacje niosące ryzyko zakażenia HCV:

– drobny zabieg medyczny, np. zastrzyk, pobranie krwi, usunięcie znamienia;
– transfuzja krwi (przed rokiem 1993);
– dializa nerek;
– zabieg stomatologiczny;
– akupunktura
– zabieg kosmetyczny z użyciem cążek, nożyczek,
– przekłuwanie uszu lub innych części ciała;
– wykonywanie tatuaży;
– korzystanie ze wspólnej maszynki do golenia, szczoteczki do zębów lub innych przyborów, które mogą      być używane przez osobę zakażoną;
– przyjmowanie narkotyków dożylnie lub donosowo;
– udzielanie pierwszej pomocy ofiarom wypadków bez zachowania należytego zabezpieczenia, jeżeli poszkodowany jest zakażony HCV;
– ryzyko przeniesienia wirusa z matki zakażonej HCV na nowonarodzone dziecko jest niewielkie;
– utrzymywanie przygodnych kontaktów seksualnych z wieloma partnerami.

Zakażenie HCV nie jest zaliczane do chorób przenoszonych drogą płciową (ang. sexually transmitted diseases -STD sexually transmitted infections- STI) Ryzyko zakażenia przez kontakty seksualne jednak istnieje (chociaż jest znikome), ze względu na możliwość uszkodzenia naskórka i/lub błony śluzowej okolic intymnych. Nie ma dowodów na zakaźność spermy u osób zakażonych tylko HCV. Jakkolwiek ryzyko zakażenia przez kontakt z nasieniem wydaje się większy, jeżeli występuje koinfekcja HIV.

HCV nie zakazimy się natomiast podczas:

– kichania;
– kasłania;
– trzymania za ręce;
– całowania;
– przytulania;
– używania tej samej toalety, wanny, prysznica;
– spożywania żywności przygotowywanej przez osobę zakażoną HCV (jeżeli żywność nie miała kontaktu z krwią tej osoby);
– pływania w tym samym zbiorniku wodnym;
– uprawiania sportu (jeśli nie dochodzi do uszkodzeń powłok ciała).

Epidemiologia

mapa-polska-szara-bez-nazwHCV, to problem epidemiologiczny i społeczny dotyczący około 3% populacji świata. Według szacunkowych danych Światowej Organizacji Zdrowia liczba ludzi zakażonych tym wirusem na świecie waha się od 170 do 300 milionów. Każdego roku grupa zakażonych powiększa się o kolejne 3-4 miliony. Według szacunków WHO, przy braku wykrywalności HCV, a co za tym idzie właściwej terapii, liczba zgonów spowodowanych HCV w najbliższych latach zwiększy się kilkukrotnie .

Liczba chorych oraz odsetek populacji zakażonej HCV zależy od regionu. Największy odsetek dotyczy Egiptu, gdzie zakażonych jest między 15, a 20% mieszkańców. Natomiast w USA, Japonii, czy Australii odsetek ten jest nieporównywalnie mniejszy i wynosi między 1, a 2% populacji. Niemniej jednak w krajach rozwiniętych zakażenia HCV są główną  przyczyną przeszczepiania wątroby, a w samych Stanach Zjednoczonych – najczęstszym zakażeniem przewlekłym przenoszonym za pośrednictwem krwi.

Według badań epidemiologicznych szacuje się, że w Polsce wirusem HCV zakażonych jest ok. 200 tys. osób dorosłych (w zależności od badań zakres ten wynosi od 150 do 250 tys.). Oznacza to, że wśród 100 dorosłych osób 1 osoba może być zakażona wirusem HCV. Niestety, dostępne dane pokazują, że tylko co 10 dorosła osoba zakażona HCV wie o swojej chorobie. Do tej pory zdiagnozowanych jest tylko około 55 tysięcy chorych.

Źródło:
www.hcv.pzh.gov.pl/Page/o-hcv
http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/60-4/604_15.pdf
http://www.hcvtoniewyrok.com
„Diagnostyka chorób wątroby” – pod redakcją Krzysztofa Simona

W celu wykrycia zakażenia należy przeprowadzić test krwi na obecność przeciwciał anty-HCV. To badanie jest szybkie i proste do wykonania. Można je również wykonać prywatnie. Koszt badania waha się od 30 do 40 zł. Dodatni wynik testu nie zawsze świadczy o tym, że dana osoba jest aktualnie zakażona, a jedynie o tym, że organizm miał kontakt z wirusem. Szacuje się, że w Polsce około 700 tyś. osób miało styczność z HCV.

Wykres HCV

Schemat badania anty-HCV, źródło: http://www.hcv.pzh.gov.pl/Page/o-hcv

Przeciwciała to białka układu odpornościowego, które ciało człowieka wytwarza jako część obrony przed zakażeniem. Mają one niszczyć „obce” cząsteczki, takie jak wirus HCV. Przeciwciała, specyficzne dla HCV są wytwarzane tylko i wyłącznie, gdy wirus jest obecny we krwi. Jeżeli przeciwciała zostaną znalezione we krwi pacjenta, oznacza to, że miał on kontakt z wirusem.

W celu potwierdzenia aktywnej infekcji należy wykonać dodatkowe badanie, które dokładnie mierzy rzeczywistą ilość materiału genetycznego, RNA-HCV. Badanie to, zwykle wykonuje się za pomocą techniki zwanej reakcją łańcuchową polimerazy (PCR) lub jej odmian. Badanie to jest nazywane badaniem PCR.

Osoby z grup ryzyka, którym zaleca się wykonywanie badania anty-HCV  to między innymi:

– Osoby, które wstrzykiwały sobie narkotyki ostatnio lub w przeszłości, włącznie z tymi, którzy wykonali   tylko jeden zastrzyk w życiu i nie uważają się za narkomanów
– Osoby zakażone wirusem HIV
– Osoby z hemofilią, otrzymujące czynniki krzepnięcia z koncentratów przed 1987
– Osoby, które w przeszłości były poddawane hemodializie
– Osoby z nieprawidłowymi poziomami transaminaz z niezdiagnozowanych dotychczas powodów
– Osoby, które w przeszłości miały wykonywane przetoczenia krwi lub przeszczepy organów między innymi:
– Osoby, którym powiedziano, że miały wykonywaną transfuzję krwi, a dawca później okazał się być zakażonym  HCV
– Osoby, które otrzymały transfuzję krwi lub produkty krwiopochodne przed rokiem 1992
– Osoby, które miały przeszczep narządu przed rokiem 1992
– Dzieci matek zakażonych wirusem HCV
– Pracownicy służby zdrowia, w tym pogotowia ratunkowego oraz służb bezpieczeństwa publicznego, którzy są wyjątkowo narażeni na przypadkowe zakłucie się igłą lub kontakt przez śluzówkę z zakażoną HCV krwią
– Aktualni partnerzy seksualni osób zakażonych HCV

Oprócz potwierdzenia obecności przeciwciał i materiału genetycznego RNA wirusa, lekarz prowadzący może także zlecić badanie transaminaz we krwi. Transaminazy (AlAT, AspAT) są enzymami uwalnianymi z komórek wątrobowych, gdy nastąpi stan zapalny wątroby na różnym tle. Wysokie poziomy transaminaz sugerują zapalenie wątroby. Należy mieć jednak na uwadze fakt, że zwiększenie poziomu transaminaz nie koreluje bezpośrednio ze stopniem uszkodzenia wątroby.

W celu dokładnego określenia stopnia uszkodzenia wątroby wykonuje się biopsję. Nie jest to zawsze konieczne, jednak decyzja lekarza zależna jest od wielu czynników, jak np. genotypu wirusa. Biopsje wątroby są wykonywane w znieczuleniu miejscowym i zazwyczaj nie jest wymagana hospitalizacja. Podczas zabiegu fragment tkanki wątroby jest pobierany przy pomocy igły i następnie badany pod mikroskopem. Wyniki podaje się w kilkustopniowej skali w zależności od nasilenia stanu zapalnego i bliznowacenia narządu. Biopsje są również użyteczne do monitorowania w czasie stopnia uszkodzenia wątroby i mogą być w pewnych okolicznościach zalecane do wykonania co 3 do 5 lat. Istnieją również inne metody, coraz częściej stosowane, które również mogą pomóc w ocenie stopnia uszkodzenia wątroby. Są to metody nieinwazyjne, takie jak oznaczanie markerów włóknienia lub elastografia (nieinwazyjna metoda badania urządzeniem o nazwie fibroskan) – metoda polegająca na pomiarze elastyczności tkanki wątroby przy pomocy ultradźwięków.

Wymienione powyżej metody badań: na obecność przeciwciał, RNA oraz biopsji, nie tylko pozwalają lekarzowi oszacować stopień uszkodzenia wątroby pacjenta, ale także stanowią podstawę do ustalenia postępowania medycznego na przyszłość.

Należy pamiętać, że w przypadku podejrzenia zakażenia wirusem HCV unikanie przeprowadzenia badań uniemożliwia dostęp do odpowiedniej terapii, która może zatrzymać lub spowolnić potencjalne uszkodzenie wątroby. Ponadto, takim postępowaniem naraża się swoją rodzinę, przyjaciół, znajomych, a także pozostałe otoczenie na ryzyko zakażenia.

Źródło:
www.hcv.pzh.gov.pl/Page/o-hcv
http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/60-4/604_15.pdf
http://www.hcvtoniewyrok.com
„Diagnostyka chorób wątroby” – pod redakcją Krzysztofa Simona

W przypadku rozpoznania zakażenia HCV, lekarz prowadzący decyduje o tym, czy na danym etapie choroby pacjent kwalifikuje się do leczenia. Na tę decyzję wpływają m.in. następujące czynniki:

– szanse powodzenia leczenia,
– występowanie jakichkolwiek objawów (objawy grypopodobne, zmęczenie, nudności, żółtaczka, ciemne zabarwienie moczu, gorączka, bóle kostno-stawowe),
– potencjalne konsekwencje nieregularnego przyjmowania leków,
– inne występujące zakażenia lub inne stosowane leki,
– inne współwystępujące choroby przewlekłe (choroby serca, płuc, zaburzenia hormonalne itp.)
– ryzyko wystąpienia działań niepożądanych.

Głównym celem leczenia jest uzyskanie trwałej odpowiedzi wirusologicznej (SVR). Taki stan następuje wówczas, gdy materiał genetyczny (RNA) wirusa nie jest wykrywalny we krwi pacjenta natychmiast po zakończeniu leczenia oraz sześć miesięcy później.

Terapia dla genotypów 1, 4, 5 i 6 wynosi 48 tygodni, a u zakażonych genotypami 2 i 3 – 24 tygodnie. W przypadku terapii 48 tygodniowej od pewnego czasu istnieje możliwość przedłużenia tej terapii do 72 tygodni (w zależności od poziomu RNA wirusa HCV w surowicy w 24 tygodniu). SVR po leczeniu interferonem i rybawiryną przez 48 tygodni, bez względu na genotyp HCV wynosi od 54 % do 63 %. Natomiast u zakażonych genotypem 1 od 41 % do 52 %, wobec 70 % – 90 % – genotypami 2 i 3. W otwartym, wieloośrodkowym badaniu przeprowadzonym w Polsce po 48-tygodniowym leczeniu 418 osób dorosłych interferonem i rybaviryną, SVR uzyskało 55,7 %; zakażonych genotypem 1 – 51,1 %, a genotypem nie – 1 – 88,5 %.

Jeżeli po 12 tygodniach terapii wiremia w surowicy krwi nie zmniejszyła się, o co najmniej dwie wartości logarytmiczne (tj. 100-krotnie) lub, jeśli nie udało się uzyskać późnej odpowiedzi wirusologicznej (DVR), czyli, jeżeli po 24 tygodniach wiremia jest wykrywalna ( ≥25 IU/mL), mimo iż jej obniżenie po 12 tygodniach terapii było większe od 2 logarytmów dziesiętnych, terapię należy przerwać. W przypadkach zaburzeń odporności (zakażeni HIV, leczeni immunosupresyjnie itp.) jest możliwość odstąpienia od tej zasady i kontynuacji terapii do 48 tygodnia.

Niektórzy pacjenci nie reagują na leczenie (tzw. brak odpowiedzi) lub reagują tylko częściowo (tzw. odpowiedź częściowa). Inne osoby mogą mieć niewykrywalny poziom wirusa we krwi podczas leczenia, a następnie po zakończeniu leczenia wirus pojawia się ponownie (tzw. nawrót).

Jeżeli pacjent nie odpowiedział na leczenie, odpowiedział tylko częściowo albo, gdy odpowiedział, ale po zakończeniu terapii wirus ponownie pojawił się w krwiobiegu, należy przedyskutować z lekarzem prowadzącym, czy rozpoczynać powtórną terapię.

STANDARDY LECZENIA

Leczenie HCV w Polsce odbywa się w ramach programu lekowego Ministerstwa Zdrowia i jest w pełni refundowane. Dotychczasowym standardem leczenia jest terapia dwulekowa złożona z pegylowanego interferonu alfa i rybawiryny oraz terapia trójlekowa (dla pacjentów spełniających dodatkowe kryteria programu lekowego) złożona z pegylowanego interferonu alfa, rybaviryny oraz inhibitora proteazy.

Interferony, to grupa występujących w organizmie białek, które tworzą zasadniczą część układu odpornościowego i biorą udział w zwalczaniu wielu infekcji w organizmie człowieka. Interferony, stosowane w terapii HCV zostały poddane tzw. pegylacji, co spowodowało, że pegylowany interferon-alfa uwalnia się powoli i utrzymuje stałą ilość leku w organizmie pacjenta przez dłuższy czas. W ten sposób poprawiona została skuteczność pegylowanych interferonów oraz pojawiła się możliwość przyjmowania leku tylko raz w tygodniu.

Rybawiryna jest syntetycznym przeciwwirusowym analogiem nukleozydów purynowych, która zwiększa skuteczność leczenia interferonem.

Chorym podczas terapii może towarzyszyć szereg skutków ubocznych. Należą do nich przede wszystkim objawy grypopodobne (wysoka gorączka, bóle stawów, mięśni itp.) brak apetytu i spadek masy ciała, problemy ze skórą, włosami (wypadanie), zmęczenie, drażliwość, częste zmiany nastroju. U części chorych występuje również depresja (W trakcie terapii istnieje możliwość korzystania z wizyt u lekarza psychiatry w swoim miejscu leczenia).

NOWE SPOSOBY LECZENIA

viekira-1

Nowym rodzajem terapii HCV są bezpośrednio działające leki przeciwwirusowe (z ang. Direct Aacting Antivirals). Jest to grupa leków, która obejmuje: inhibitory proteazy, inhibitory polimerazy oraz inhibitory NS5A.

Jeśli chodzi o mechanizm działania, inhibitory proteazy blokują ważny etap replikacji wirusa i są podawane łącznie z pegylowanym interferonem-alfa i rybawiryną (schematy trójlekowe), by zwiększyć ich skuteczność i skrócić czas trwania terapii. Natomiast inhibitory polimerazy przerywają działanie enzymu, który kopiuje materiał genetyczny wirusa potrzebny dla replikacji wirusa. Z kolei inhibitory NS5A wiążą się z białkiem niezbędnym do replikacji wirusa.

Obecnie zatwierdzone przez europejską agencję EMA leki dają niemal 100% skuteczność osiągnięcia SVR w trakcie krótkiej, 3 miesięcznej terapii. Nowe leki nie wymagają przyjmowania interferonu, co zmniejsza możliwość występowania jakichkolwiek skutków ubocznych do minimum. W niektórych przypadkach istnieje konieczność przyjmowania Rybawiryny. W Polsce terapia bezinterferonowa dostępna jest od 1 lipca 2015 roku i obejmuje dwa leki Viekirax i Exviera.

Źródło:
www.hcv.pzh.gov.pl/Page/o-hcv
http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/60-4/604_15.pdf
http://www.hcvtoniewyrok.com
„Diagnostyka chorób wątroby” – pod redakcją Krzysztofa Simona

logo_hcv

Polska Grupa Ekspertów HCV:

Waldemar Halota, Robert Flisiak, Anna Boroń-Kaczmarska, Jacek Juszczyk, Małgorzata Pawłowska, Krzysztof Simon, Krzysztof Tomasiewicz, Piotr Małkowski

Rekomendacje leczenia wirusowych zapaleń wątroby typu C Polskiej Grupy Ekspertów HCV

Na forach internetowych spotkałem ludzi, którzy twierdzili, że są zaszczepieni przeciwko HCV. Czy to prawda?

Niestety jest to mit. Naukowcom do tej pory nie udało się odnaleźć skutecznego sposobu szczepienia. Nie ma zatem ŻADNEJ szczepionki przeciwko HCV

W internecie znalazłam informację, że HCV można wyleczyć domowymi sposobami np. pijąc sok z grapefruitów?

Zapewne byłaby to cudowna wiadomość dla wszystkich chorych. Niestety wiadomość jest absurdalna i nie ma nic wspólnego z prawdą.

 

Czy wirusem HCV mogę zakazić się u dentysty, fryzjera lub kosmetyczki?

Tak!!! Do zakażenia może dojść w czasie zabiegu chirurgicznego lub innych czynności powodujących uszkodzenie skóry, wykonanych niedbale lub przy użyciu źle wysterylizowanego sprzętu medycznego lub przyborów kosmetycznych.

Czy HCV można zarazić się poprzez kontakty seksualne?


Zakażenie HCV nie jest zaliczane do chorób przenoszonych drogą płciową (ang. sexually transmitted diseases –STD sexually transmitted infections- STI) Ryzyko zakażenia przez kontakty seksualne jednak istnieje, chociaż jest znikome, ze względu na możliwość uszkodzenia naskórka i/lub błony śluzowej narządów rodnych np. w czasie stosunków analnych. Nie ma dowodów na zakaźność spermy u osób zakażonych tylko HCV. Jakkolwiek ryzyko zakażenia przez kontakt z nasieniem wydaje się większy, jeżeli występuje koinfekcja HIV.

Słyszałem, że szczepionka przeciwko wzw b (HBV) działa też na HCV. Czy to prawda?

Nie jest to prawda. Przed zabiegami medycznymi przechodzimy serię szczepień przeciwko wzw B natomiast nie chronią one w żaden sposób organizmu przeciwko HCV. Nie ma szczepionki chroniącej organizm przed tym wirusem HCV.

Słyszałam, że osoby zakażone HCV żyją tylko do 50 roku życia oraz, że w młodym wieku nie warto podejmować leczenia.

Nie jest to prawda. Osoby zakażone wirusem HCV mogą cieszyć się długą starością :) Wszystko zależy od wielu czynników: stopnia wiremii, działania wirusa, stosowania używek itp. Dlatego niezmiernie ważne jest to, by pacjent był cały czas pod opieką poradni, która będzie monitorowała stan jego zdrowia i w odpowiednim momencie rozpocznie leczenie. Nie jest też prawdą, że w młodym wieku nie należy się leczyć. Czym szybciej pozbędziemy się wirusa, tym lepiej dla całego organizmu.

Życie z chorobą może wyglądać zupełnie tak samo jak przed odbiorem wyników. Zdaję sobie natomiast sprawę, że życie ze świadomością noszenia w sobie wirusa, który po cichu atakuje nasz organizm może nieść wiele komplikacji. Jakość naszego życia w dużej mierze zależy również od naszych najbliższych, rodziny, przyjaciół, od tego jak duże wsparcie od nich otrzymamy. Ważne jest również, by domownicy wiedzieli o chorobie jak najwięcej. Uświadomcie ich, że  np. wasze częste zmęczenie to nie lenistwo i miganie się od obowiązków, a jeden z objawów choroby. Pamiętajcie również o tym, by minimalizować prawdopodobieństwo zakażenia domowników chowając swoje środki higieniczne np. maszynkę do golenia. Ryzyko podczas kontaktów seksualnych jest znikome, natomiast warto używać zabezpieczeń, które mogą nas uchronić przed innymi chorobami. Jest to niezwykle istotne i ważne szczególnie w przypadku częstych zmian partnerów seksualnych (dodatkowe zakażenie wirusem HBV lub HIV dla organizmu już chorego powoduje dodatkowe komplikacje i mniejsze szanse na normalne życie).

Jak wygląda moje życie?

Staram się żyć zupełnie tak jak kiedyś. Pracuję zawodowo, osiągam sukcesy :), spotykam się z przyjaciółmi i przede wszystkim staram się nie myśleć o swojej chorobie. Nie zawsze jest łatwo, zwłaszcza kiedy jest tyle obowiązków, planów, a organizm nie daje rady. Wtedy dopadają  mnie dziwne depresyjne stany, które zdarza mi się miewać. Przynajmniej nie mam kłopotów ze snem.. mogę spać wszędzie i niemal w każdej pozycji :) Po wielu godzinach pracy nie pamiętam kiedy zasypiam. Zazwyczaj wygląda to tak, że jem kolację, zaczynam oglądać film i…. nie pamiętam co dalej, choć i tak już żyję oszczędniej niż wcześniej. Oczywiście musiałem spowolnić. Przewlekłe zmęczenie, bóle stawów, mięśni, problemy z koncentracją sprawiają, że chcąc nie chcąc żyje wolniej. Nie każdy chory ma takie objawy! W Większości przypadków jednak wirus przez wiele lat nie daje o sobie znać, niszcząc organizm i ujawnia się dopiero w momencie kiedy jest już za późno…Stąd nazwa „cichy zabójca” „bomba zegarowa” itp.. Czasami mój nastrój zmienia się w ciągu chwili, śmieję się wtedy, że jestem gorszy niż przysłowiowa „baba w ciąży”. Jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi człowiek palący na przystanku, albo wieszak w szafie, który spada za każdym razem kiedy próbuję go zawiesić.

Dieta

dieta copyJak pisałem w zakładce o mnie zauważyłem dużą poprawę swojego samopoczucia stosując dietę.
Po ustaleniach z moim lekarzem nie stosuję tzw. diety wątrobowej, a unikam jedynie produktów, po których po prostu źle się czuję. Ograniczam do minimum wszystko co tłuste, pieczone, smażone. Zresztą w ostatnim czasie coraz częściej dochodzą do mnie ze środowiska lekarskiego informacje, że nie ma czegoś takiego jak dieta wątrobowa. Jak sprawdzicie w internecie tabele żywieniowe przy tej diecie często znacznie różnią się od siebie, więc coś w tym jest. Unikam alkoholu i miejsc gdzie można palić. Zauważyłem również, że czuję się znacznie lepiej jeśli nie jestem najedzony do pełna. Uwielbiam większość owoców i warzyw i na szczęście jedynie źle się czuję tylko po śliwkach. Z mięs raczej drób i oczywiście ryby. Powinno unikać się ryb tłustych i wędzonych np. makreli, ale nie zauważyłem u siebie problemów po wędzonych rybach lub drobiu. Alkohol to nasz wróg numer jeden, ale jeśli raz kiedyś wypijecie lampkę wina lub piwo to nic Wam się nie stanie :). Należy zawsze pamiętać o zdrowym rozsądku. Problem pojawia się kiedy jest impreza i trzeba tłumaczyć dlaczego nie piję alkoholu. Często z tego powodu rezygnuję z imprez.
Dobra dieta naprawdę pomaga w codziennym życiu. Nauczcie się słuchać swojego organizmu i odczytywania sygnałów jakie Wam daje.

Aktywność fizyczna

aktywnoscFaktem jest,  że chora wątroba nie lubi  nadmiernego wysiłku, ale nie oznacza to tego, że jedyne co możemy robić to leżenie przed telewizorem. Osobiście mogę powiedzieć, że staram się ćwiczyć. Są momenty kiedy mogę ćwiczyć co 2-3 dni, a są okresy, że przez miesiąc nie mam na to siły.  Zdaje sobie sprawę, że stopień aktywności zależy od tego na jakim etapie choroby jest dana osoba. Jeżeli ktoś nie ma siły wstać do pracy to trudno jest go  jeszcze zmuszać do robienia pompek  lub przysiadów. Ćwiczmy z umiarem:)

 

Psychika

mózg-psychika copyPojawia się coraz więcej publikacji, niestety nie po polsku na temat zmian w psychice i w całym układzie nerwowym jakie powoduje HCV. Zmiana dotychczasowego trybu życia, świadomość choroby może powodować stany lękowe, depresyjne. Jak pisałem wyżej depresje u mnie pojawiają się okresowo, ale dość często. Często pojawiają się w momentach przewlekłego zmęczenia, a w głowie przecież wiele pomysłów i planów, których nie mam siły realizować. Wiem, że najgorszy jest pierwszy etap kiedy dowiadujemy się o chorobie kiedy jeszcze nic o niej nie wiemy. Z biegiem czasu kiedy posiadamy coraz więcej informacji lęk maleje i pozostaje jedynie oswojenie się i przyzwyczajenie do nowej sytuacji.
Jeżeli potrzebujecie pomocy, wsparcia warto udać się do specjalisty lub skorzystać z grup wsparcia  np. na stronie www.prometeusze.pl . Nikt nie zrozumie Was tak dobrze jak inny chorzy :)

Pamiętajcie, że HCV to nie wyrok i przy odpowiednim wsparciu, planowaniu, diecie możecie żyć zupełnie tak jak wcześniej lub bardzo podobnie. Nie mam złotego środka i nie napiszę tutaj, że na pewno będzie to łatwe, ale walczcie o dobre samopoczucie, relaksujcie się, sprawiajcie sobie drobne przyjemności, znajdźcie sobie ciekawe hobby, słowem wszystko to co odwróci Waszą uwagę od tego, że jesteście chorzy.
Nie bójcie mówić się o swojej chorobie. To nie Wasza wina, że ktoś popełnił błąd i zostaliście zakażeni.
Pamiętajcie, że uświadamiając swoje otoczenie i namawiając do badań możecie pomóc wielu ludziom

Jeśli potrzebujecie jakiegoś wsparcia, chcecie opisać swoją historię piszcie koniecznie na:
hcvtoniewyrok@gmail.com

Select your pledge amount

  • 0 Backers

    Wypełnij ankietę!aaaa

Zamów