"HCV można wyleczyć"


I jak? słuchaliście? W trakcie wywiązała się bardzo dobra dyskusja. Czas antenowy nie jest z gumy, ale cieszę się, że PR poświęciło na temat prawie godzinę. Oby więcej takich dyskusji, rozmów, reportaży. Telefony słuchaczy potwierdzają jak mało wiedzy posiadamy, ile mitów...jeszcze długa droga przed nami...

Wczoraj padłem! dosłownie! Tzn. przespałem całe popołudnie, wieczór, noc...to już chyba przemęczenie. Ostatnio uświadomiłem sobie, że od długiego czasu nie robiłem sobie porządnych badań. Moje wizyty w poradni to przecież śmiech na sali, jedyne badania to Aspat i Alat + raz w roku USG jamy brzusznej. Na szczęście odkrykłem, że w moim pakiecie medycznym LuxMedu raz w roku mogę skorzystać z pakietu "Zdrowy Mężczyzna". I tak wczoraj miałem wywiad internisty, a w przyszłym tygodniu kardiolog, EKG, RTG klatki piersiowej, pełne badanie krwi, moczu, kału.
Póki co odpuściłem okulistę, ponieważ pełne badanie miałem kilka dni temu w ramach medycyny pracy. Niestety urolog należy mi się dopiero po 40 roku życia... nawet prywatne pakiety medyczne mają cięcia.

Dziś uprawiam leżing! Czego i Wam życzę :)

Jeśli ktoś nie miał możliwości wysłuchania audycji w radio, jest już dostępna w internecie!
Link poniżej:





























"Bez Znieczulenia" Polskie Radio Program 1


Ostatnia konferencja dotycząca nowych leków oraz informacje o przełomie w leczeniu WZW C sprawiły, że w mediach coraz głośniej o HCV i sytuacji pacjentów. Mam nadzieję, że nasz coraz głośniejszy głos wpłynie wreszcie na zmianę postrzegania problemu przez Ministerstwo Zdrowia. Wiem, że kilka artykułów nic nie zmieni, ale, z drugiej strony nie robić nic? Tak czy inaczej, jak pisałem niedawno, w tym roku w mediach będzie dużo o WZW C.

Na początek zapraszam już  jutro o godz. 21.14 do wysłuchania Magazynu Reporterów "Bez znieczulenia". W trakcie rozmowy z ekspertami, będzie też trochę o blogu.

http://www.polskieradio.pl/Portal/Schedule/Schedule.aspx

W najnowszym wydaniu "Do Rzeczy" znajdziecie artykuł Pani Katarzyny Pinkosz "Cicha epidemia".W artykule przedstawiona jest sylwetka kilku chorych (w tym moja), pojawiają się pytania do Ministerstwa Zdrowia i opisana jest sytuacja dotycząca dostępności do nowych terapii.

E-wydanie: NEXTO








"Zwierciadło" co prawda nie piszę o samym WZW C, natomiast jest tekst Pani Aliny Gutek „Zdrowy egoizm jest altruistyczny”, w którym przedstawiona jest historia Pani Elżbiety Krajewskiej. W tekście okazuje się, że Pani Elżbieta choruje na WZW C otacza wirusa miłością, medytuje i na końcu okazuje się, że jest zdrowa...

Przyznam, że luz z jakim został temat WZW C potraktowany mnie powalił. Pojawiło się również kilka rzeczy, które nie mają pokrycia z rzeczywistością. Napisałem do Pani redaktor naczelnej z prośbą o pochylenie się nad tematem WZW C. Zawarłem też poprawne informacje o HCV. Ciekawe, czy będzie jakaś reakcja.

                                            E-wydanie: NEXTO




Dzięki za Waszą czujność! To dzięki Wam otrzymałem informacje o powyższych artykułach. Ja mam uruchomiony ogólny monitoring mediów w google i codziennie rano śledzę wszystkie nowości, jednak nie mam dostępu do prasy lokalnej oraz do części tygodników. Jeśli trafiacie na jakiś artykuł śmiało podsyłajcie informacje do mnie. Wydaje mi się, że warto prostować wszystkie pojawiające się błędy i dziękować za zaangażowanie w temat :)




Dzień Transplantacji


No ładnie. Już prawie godzina 20, a ja dopiero piszę o Dniu Transplantacji. Niestety żeby podołać wszystkim zadaniom musiałbym się sklonować. W pracy od kilku dni obowiązuje mnie nowa procedura, która zakłada, że muszę raportować wszystko co zrobiłem w ciągu dnia w interwałach 15 minutowych. Zawsze może być gorzej... np. rozpisywanie każdej minuty :P

Jak podaje portal Poltransplant w ubiegłym roku w Polsce wykonano 336 przeszczepień wątroby, to nieznacznie więcej niż w 2013 (318 przeszczepień). W dalszym ciągu niestety sporo osób oczekuje na nowy narząd.


         

Dzień Transplantacji – ogólnopolski dzień, obchodzony 26 stycznia, w rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerkiw 1966 roku w I Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Warszawie. Był to wtedy 621. taki zabieg na świecie (pierwszy miał miejsce w roku 1954).

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Transplantacji
            http://www.przeszczep.pl/
            http://www.poltransplant.org.pl/statystyka_2014.html

6 minut


dziennik.pl

6 minut. Tyle trwa wizyta u mojego lekarza w poradni chorób zakaźnych. W tym czasie większość czasu pani doktor poświęca na szukanie i drukowanie wyników, czytanie karty i standardowe pytania: "Był Pan leczony?" "Kiedy?" "Jakie zmiany w biopsji?" "Kiedy było USG?". Na końcu pada jak zawsze: "Dla takich pacjentów nic nie mamy do zaproponowania, proszę się zapisać na kolejną wizytę..." Z racji tego, że badania niemal w normie, to kolejna wizyta dopiero w czerwcu. AspaT i ALAT w normie, jedynie podwyższona glutamylotransferaza.





Czym jest glutamylotransferaza?

Glutamylotransferaza to enzym związany z błonami komórkowymi. Jego stężenie informuje nas o kondycji wątroby, trzustki, nerek i prostaty.

GGT (Gamma-glutamylotransferaza): normy:
W przypadku kobiet norma dla GGT to 10-66 U/l (j.m /l), a dla mężczyzn - 18-100 U/l (j.m /l).

Podwyższenie  poziomu GGT do poziomu od 120 do 1000 U/l oznaczać może:

- ostre lub przewlekłe zapalenie trzustki lub zapalenie wątroby
- mononukleozę zakaźną
- chorobę wrzodową
- chorobę alkoholową



A jak wyglądają wizyty w Waszych ośrodkach? Czy lekarz się pyta "Jak się Pan/Pani czuje?"
Czy idzie wszystko taśmowo jak u mnie?





źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/badania/badania-biochemiczne-gamma-ggt-normy_35488.html


Nie pozwólmy na zakończenie produkcji tanich leków



Dziś ważny apel. Nie wiem na ile aktualna jest petycja, która krąży w internecie, ale uważam, że warto ją podpisać.




Pewne jest to, że za kilka dni Barack Obama faktycznie ma być kilka dni w Indiach. Od samego początku swojej prezydentury wraz ze swoim rządem stoi też twardo za obroną praw patentowych firm farmaceutycznych...

W zeszłym tygodniu, urząd patentowy Indii odmówił  udzielenia Gilead patentu na jego lek SOFOSBUVIR, co otwiera drzwi dla produkcji leków generycznych. Przypomnę tylko, że oryginalny lek to około 95 tyś, dolarów za terapię, a ten sam lek generyczny może kosztować nawet 1 tyś. dolarów. Leki generyczne dla wielu krajów, których nie stać na oryginalny lek, to ratunek w ratowaniu życia swoich obywateli...



 A czym jest Avazz? Avaaz to globalna społeczność internetowa, która upewnia się, że to opinie i przekonania ludzi z całego świata kształtują ogólnoświatowe decyzje. To miejsce, gdzie każdy z nas może  stworzyć własną petycję i pokazać ją całemu światu.

https://secure.avaaz.org/pl/about.php#howwework








źródło:

 http://wyborcza.pl/1,75400,10317263,Targi_w_ONZ_o_patenty_na_leki__miliardy_dolarow_i.html
 https://secure.avaaz.org/pl/save_cheap_medicines_pl/?fWwTVib&pv=96
 http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_presidential_trips_made_by_Barack_Obama
http://www.bloombergview.com/articles/2015-01-20/obama-india-trip-won-t-transform-economic-relationship

Blue Monday

No i jak grom z jasnego nieba internet dziś krzyczy: blue monday*!!! Nie dość, że poniedziałek, to jeszcze w kolorze blue...cóż za kumulacja nieszczęść, już sama wizja poniedziałku nie brzmi dobrze, a co dopiero "tego "poniedziałku.

Pewnie dlatego rano spóźniłem się na autobus do pracy...I pewnie dlatego jak chciałem nadrobić trochę czasu i pojechać inną trasą, to zepsuły  się tramwaje, przez co przesiadłem się 4 razy
Do pracy dotarłem tak zmęczony, że czekałem na koniec tygodnia...Zepsuła się drukarka...

Na szczęście efekt "blue monday"* chyba wykorzystał całą energię na poranek, bo później było już tylko lepiej.

Po pracy w Programie 1 Polskiego Radia nagrywałem reportaż o HCV. Zawsze jak wracam z wywiadów mam efekt "blue"...Wydaje mi się, że nie powiedziałem wszystkiego i, że trzeba było użyć innych słów...znowu nie wracałem uwagi na dykcję, oddechy...

Niestety czym temat dla mnie ważniejszy, tym bardziej zapominam o regułach i idę spontanicznie w słowotok, który potem będzie musiał być poddany niezłej obróbce...
Tak czy inaczej starałem się powiedzieć jak najwięcej o sytuacji chorych, lekach, problemach...Jak wyszło przekonamy się wkrótce :)


*Blue Monday – wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego jakoby w poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia.
Pseudonaukowy termin Blue Monday (ang. Smutny, przygnębiający poniedziałek) wprowadził w 2004 roku Cliff Arnall – brytyjski psycholog, pracownik Cardiff University. Arnall wyznaczał datę najgorszego dnia roku za pomocą wzoru matematycznego uwzględniającego czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) i ekonomiczne (czas, który upłynął od Bożego Narodzenia powoduje, że kończą się terminy płatności kredytów związanych z zakupami świątecznymi).

szkolenia

Kalendarz

pan wątroba

Popularne posty

Google+